Strona główna
Ogród
Jak przechowywać pelargonie w zimie w domu i w piwnicy?

Jak przechowywać pelargonie w zimie w domu i w piwnicy?

Pelargonie zimujące w chłodnym, jasnym pomieszczeniu, przygotowane do przetrwania okresu spoczynku.

Pelargonie można przezimować zarówno w piwnicy, jak i w mieszkaniu. Najlepsze warunki dla większości odmian to jasne miejsce z temperaturą 5–10°C, mocne przycięcie i bardzo oszczędne podlewanie. Ciepły parapet też się sprawdzi, ale wymaga większej ilości światła oraz łagodniejszego cięcia.

Gdzie najlepiej trzymać pelargonie zimą?

Pelargonie przenieś do środka przed silniejszymi przymrozkami, zwykle w październiku lub listopadzie. Nie czekaj, aż wszystkie kwiaty przekwitną. Rośliny nie tolerują mrozu, a uszkodzone liście i pędy trudniej przechować do wiosny.

O powodzeniu zimowania decyduje nie sama piwnica, lecz połączenie temperatury, światła i wilgotności podłoża. Chłodne miejsce ogranicza wzrost i zapotrzebowanie na wodę, natomiast ciepły pokój wymaga dobrego oświetlenia. W ciemnym i ogrzewanym pomieszczeniu pędy szybko stają się długie, blade i wiotkie.

Miejsce Temperatura Dostęp światła Ocena trudności
Chłodna piwnica z oknem 5–10°C Mały lub średni Niewielka
Jasna klatka schodowa 5–10°C Średni Niewielka
Nieogrzewany pokój z oknem 8–15°C Dobry Umiarkowana
Jasny parapet w mieszkaniu 18–21°C Dobry lub bardzo dobry Większa
Oszklony balkon Zmienna, możliwy mróz Zwykle dobry Ryzykowna

Piwnica bez okna nie jest dobrym miejscem do zimowania pelargonii w donicy. Wyjątkiem może być metoda „na sucho”, przeznaczona głównie dla pelargonii rabatowych i bluszczolistnych. Oszklony balkon również wymaga kontroli temperatury, ponieważ podczas mrozu może się wychłodzić poniżej 0°C.

Jak przygotować pelargonie do zimowania?

Do zimowania wybierz wyłącznie zdrowe, silne rośliny. Egzemplarze z miękkimi łodygami, szkodnikami, rozległymi plamami lub pleśnią lepiej odizolować, a przy silnym porażeniu usunąć. Nie przenoś do piwnicy rośliny, która już przed zimą ma objawy gnicia.

Przed cięciem przygotuj czysty, ostry sekator lub nóż. Sposób skrócenia zależy od temperatury w miejscu przechowywania:

  1. Oczyść roślinę – usuń przekwitłe kwiatostany, suche liście oraz uszkodzone fragmenty.
  2. Sprawdź podstawę pędów – miękkie, ciemne lub wodniste części wytnij do zdrowej tkanki.
  3. Wybierz zdrowe pędy – pozostaw te jędrne i dobrze zdrewniałe, a cienkie oraz słabe usuń.
  4. Przytnij roślinę w chłodzie – skróć pędy do około 10–15 cm, tnąc tuż nad węzłem.
  5. Przytnij roślinę w cieple – skróć pędy o około jedną trzecią lub połowę i zachowaj część zdrowych liści.

Silne cięcie pasuje do roślin zimowanych w temperaturze 5–10°C, które przechodzą wyraźny spoczynek. Pelargonia stojąca na jasnym parapecie nadal rośnie i przeprowadza fotosyntezę, dlatego nie powinna zostać całkowicie pozbawiona liści. Zdrowej rośliny nie trzeba przesadzać jesienią, jeśli podłoże jest przepuszczalne, a korzenie nie są chore.

Metoda w donicy czy zimowanie „na sucho”?

Zimowanie w donicy

To najbezpieczniejsza metoda dla większości osób, szczególnie gdy masz jasne, chłodne pomieszczenie. Pelargonię pozostawia się w dotychczasowej doniczce, ogranicza podlewanie i po przycięciu ustawia w miejscu bez mrozu. Roślina może zachować część liści albo wejść w wyraźny stan spoczynku.

W chłodzie podłoże powinno między podlewaniami niemal przeschnąć. W ciepłym mieszkaniu trzeba zostawić więcej liści, zapewnić możliwie dużo światła i kontrolować, czy pędy nie zaczynają się wyciągać. Nie ustawiaj doniczki bezpośrednio nad gorącym kaloryferem.

Zimowanie „na sucho”

Ta metoda polega na wyjęciu pelargonii z ziemi i przechowaniu jej bez podlewania. Najlepiej znoszą ją pelargonie rabatowe (Pelargonium zonale) oraz bluszczolistne (Pelargonium peltatum). Po wykopaniu otrząśnij podłoże z korzeni, nie płucz ich wodą, a roślinę pozostaw na około dobę w przewiewnym miejscu do przeschnięcia.

Następnie możesz zawiesić pelargonie korzeniami do góry albo owinąć korzenie papierem i umieścić rośliny w kartonie. Pomieszczenie powinno być chłodne, suche i zabezpieczone przed mrozem, najlepiej z temperaturą około 5–10°C. Rośliny nie powinny ciasno przylegać do siebie, ponieważ ogranicza to wentylację i sprzyja pleśni.

Pelargonia wielkokwiatowa (Pelargonium grandiflorum) ma inne wymagania. Nie jest dobrym kandydatem do długiego przechowywania „na sucho”, ponieważ potrzebuje nieco więcej wilgoci i chłodu w granicach około 12–14°C, aby zawiązać pąki. Najlepiej przechować ją w donicy, w jasnym, chłodnym miejscu. Przy zbyt wysokiej temperaturze może rosnąć słabo, a przy braku chłodnego okresu zakwitnąć później lub mniej obficie.

Jeśli brakuje miejsca na duże donice, alternatywą są sadzonki. Zdrowy, niekwitnący wierzchołek o długości 8–10 cm odetnij tuż pod węzłem, usuń dolne liście i umieść w lekkim, przepuszczalnym podłożu. Do czasu ukorzenienia utrzymuj je lekko wilgotne, ale nie mokre.

Jak dbać o pelargonie podczas zimy?

Najczęstszym błędem jest podlewanie według letniego schematu. Zimą temperatura i ilość światła są niższe, więc roślina zużywa znacznie mniej wody. Przed każdym podlewaniem włóż palec kilka centymetrów w podłoże. Nie kieruj się wyłącznie suchą powierzchnią ziemi.

Podczas kontroli, wykonywanej mniej więcej co 3–4 tygodnie, sprawdź następujące elementy:

  • Wilgotność podłoża – ziemia nie powinna stale pozostawać mokra.
  • Jędrność łodyg – miękka i ciemniejąca podstawa może oznaczać zgniliznę.
  • Obecność pleśni – chore fragmenty usuń, a pomieszczenie przewietrz.
  • Stan korzeni przy metodzie „na sucho” – pomarszczenie oznacza przesuszenie, a ciemne, miękkie części gnicie.

W chłodzie podlewaj bardzo oszczędnie, czasem tylko kilka razy przez całą zimę. Rośliny na jasnym, ciepłym parapecie mogą potrzebować wody częściej, ale dopiero po wyraźnym przeschnięciu podłoża. Po podlaniu wylej wodę z podstawki lub osłonki.

Żółknięcie pojedynczych starszych liści może wynikać z ograniczenia światła i naturalnego starzenia. Długie, blade pędy wskazują zwykle na zbyt małą ilość światła w stosunku do temperatury. Jeśli ziemia jest mokra, a liście więdną, sprawdź odpływ i korzenie. Zimą nie nawoź roślin pozostających w spoczynku.

Nie rób z pelargoniami następujących rzeczy:

  • Nie zostawiaj donic na balkonie, gdy zapowiadane są przymrozki.
  • Nie ustawiaj roślin w ciemnym, ogrzewanym schowku.
  • Nie zalewaj mocno przyciętych pelargonii.
  • Nie przechowuj chorych egzemplarzy obok zdrowych.
  • Nie wystawiaj roślin wiosną od razu na pełne słońce.

Jak obudzić pelargonie na wiosnę?

Pod koniec lutego lub na początku marca, gdy dzień staje się wyraźnie dłuższy, rozpocznij stopniowe pobudzanie roślin. Egzemplarze przechowywane „na sucho” wymagają ponownego posadzenia w świeżym, przepuszczalnym podłożu.

  1. Przenieś pelargonie do jaśniejszego i nieco cieplejszego miejsca, najlepiej w okolice 15–18°C.
  2. Usuń suche fragmenty i skoryguj cięcie, skracając wyciągnięte pędy nad zdrowym węzłem.
  3. Zacznij podlewać oszczędnie, a ilość wody zwiększaj dopiero wraz z pojawieniem się nowych przyrostów.
  4. Po rozpoczęciu aktywnego wzrostu wróć do nawożenia zgodnie z dawkowaniem na opakowaniu.

Na balkon wystaw pelargonie dopiero po ustąpieniu ryzyka przymrozków. Przez około 7–14 dni przyzwyczajaj je do warunków zewnętrznych, zaczynając od kilku godzin w osłoniętym miejscu. Największą szansę na udane zimowanie daje zdrowa roślina, dobre światło, właściwe cięcie i podlewanie dopasowane do temperatury.

Redakcja GreenGallery

GreenGallery.pl to praktyczny poradnik dla osób, które same dbają o dom i ogród. Podpowiadamy, jak zaplanować remont, wybrać farby i materiały, poradzić sobie z drobnymi naprawami i instalacjami oraz dobrać sprzęt AGD. W dziale ogrodowym piszemy o nawożeniu, sadzeniu i pielęgnacji roślin. Instrukcje prowadzimy krok po kroku, tak żeby większość prac dało się wykonać samodzielnie.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?